20:21:00

Ula & Marcin || Reportaż Ślubny


Są takie reportaże, w których wszystko płynie naturalnie - bez nadmiaru słów, bez zbędnych gestów. Ślub Uli i Marcina był właśnie taki. Spokojny, uważny, oparty na bliskości i relacjach, które widać bez dopowiadania czegokolwiek.

Dzień zaczęli w gronie najbliższych. Przygotowania bez presji, bez nerwowej atmosfery - z czasem na rozmowę, spojrzenia i drobne momenty pomiędzy. To etap, który w reportażu ślubnym często mówi najwięcej: o relacjach, emocjach i o tym, jak naprawdę wygląda ten dzień.

Ceremonia była klasyczna, skupiona i pełna emocji. Bez teatralnych scen, za to z autentycznymi reakcjami - spojrzeniami, uśmiechami i tymi krótkimi momentami, które dzieją się tylko raz i nie da się ich powtórzyć. W reportażu zależało mi właśnie na tym: żeby uchwycić to, co dzieje się pomiędzy.

Po ceremonii przyszedł czas na spokojną część plenerową i dalszą część dnia. Bez pośpiechu, bez ustawiania na siłę. Naturalne światło, zieleń i przestrzeń pozwoliły zamknąć historię w kadrach, które są spójne z całym dniem.

Ten reportaż to opowieść o ślubie takim, jaki był naprawdę. Bez ingerencji, bez scenariusza - z uważną obserwacją i szacunkiem do tego dnia.


Miejsce: Zacisze Anny Korcz

DJ: Zacny Dj

Film: W.R.film

















































































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Iza Urbaniak Photography , Blogger