
Gdy Ada w czerwcu napisała do mnie z pytaniem o dostępność terminu na początek września, od razu wiedziałam, że mimo trudności musimy wykonać ten reportaż. Dzień wcześniej miliśmy być u Ani i Mateusza i delikatnie obawiałam się u nas "zmęczenia materiału" ;) Wszystko jednak poszło tak jak powinno!
Dla mnie samej ten konkretny reportaż był wyzwaniem. Rok wcześniej fotografowaliśmy...