Before - After #4


Pierwszy post w 2016 roku! I to z serii, która cieszy się tutaj dużą popularnością. Chciałabym się trochę rozpisać, jednak choroba kompletnie mnie rozłożyła, dodatkowo podczas treningu nabawiłam się kontuzji... Jestem na takiej ilości proszków, że boję się, że zacznę bredzić ;) więc zamiast tekstu, "niech mówią za mnie moje zdjęcia" :)