Gosia



Posty z Gosią lubicie, więc mam nadzieje, że ten też się spodoba! Tym razem postanowiłyśmy stworzyć coś w nieco odmiennym klimacie niż reszta naszych sesji. Myślę, że udało się nam pokazać Gosie i moje zdjęcia w mroczniejszej odsłonie. Co do miejsca, od samego początku byłyśmy zgodne – nic nie będzie się nadawało bardziej niż Stara Warszawska Praga. I był to strzał w dziesiątke! To jakim klimatem emanują te wszystkie praskie zakątki, nadało naszej sesji właśnie takiego klimatu jaki chciałyśmy stworzyć :) Pogoda też po części nam sprzyjała – no do momentu, w którym zaczęło padać ;) ale przynajmniej nie było uporczywego słońca, które by nam wszystko psuło. O stylizacje i makijaż zadbała oczywiście niezastąpiona Gosia. A za asyste przy blendzie dziękuje Mateuszowi i Bartkowi! :)











Julia



Właśnie zaczął się maj, a ja mam Wam do pokazania jeszcze mnóstwo sesji z kwietnia (nie pojawią się one na blogu, będę jednak pojedyncze zdjęcia wrzucać na fb i photobloga)! Znów się nie wyrobiłam... Niestety nie umiem sobie wszystkiego zorganizować tak, aby posty na blogu pojawiały się systematycznie. Chociaż, w tym miesiącu nie było z tym chyba jakoś najgorzej? :) Jeśli było ich za mało to mam nadzieję, że mi wybaczycie, szczególnie oglądając zdjęcia! Strasznie brakowało mi na moich sesjach uśmiechu i voilà! "Mówisz i masz". Chciałam uśmiech to dostałam. I to jaki! Piękny i niezwykle zaraźliwy. Po zdjęciach z Julią, wracając do domu uśmiech nie schodził mi z twarzy, aż niektórzy ludzie zaczęli dziwnie na mnie zerkać ;) Mam nadzieję, że po ich obejrzeniu, Wy również się uśmiechniecie. Do następnego! :)









Grunge session



Kolejny post z Natalią w roli głównej. Nie da się ukryć, że jest to najczęściej pojawiająca się modelka u mnie ;) ale jest też jedną z tych, z którymi pracuje mi się najłatwiej i najprzyjemniej. Dzisiaj pokaże Wam jedną z naszych ostatnich sesji, w trochę grunge'owym stylu – który uwielbiam! Delikatnie przejadły mi się już "klimatyczne portrety z pięknym rozmyciem", więc postanowiłam tutaj użyć obiektywu szerokokątnego, który moim zdaniem spisał się świetnie. Nie jest to niestety jakieś świetne, jasne szkiełko, ale myśle, że efekty i tak są dosyć ciekawe. A Wy jak uważacie? :)
PS. Od razu przepraszam za dużą ilość zdjęć, ale kompletnie nie mogłam się zdecydować ;)


















Zapraszam też na bloga Natalii, znajdziecie tam dużo ciekawych stylizacji! :) <klik>

Chrzest Antosia



Dzisiaj chciałabym Wam pokazać troszeczkę inne zdjęcia niż zazwyczaj, a mianowicie fotorelacje ze chrztu Antosia. Większość sesji, które tutaj publikuje są to sesje modowe/portretowe, więc mam nadzieje, że spodoba Wam się taka mała odskocznia :) Tym bardziej, że Antoś jest najsłodszym dzieckiem jakie w życiu widziałam! I nie – wcale nie przesadzam :) Zresztą, zaraz zobaczycie sami ;) Jeszcze tylko chciałabym wspomnieć, że są to pierwsze chrzciny, które miałam przyjemność fotografować, więc mam nadzieje, że będziecie wyrozumiali i że zdjęcia się spodobają. Ja jestem z nich zadowolona, a rzadko mi się to zdarza ;) Zapraszam do oglądania!

W poprzednim poście pytałam co chcielibyście zobaczyć na blogu, trochę osób odezwało się w tej sprawie na priv i najwięcej z nich prosiło o notke z moimi zdjęciami przed i po obróbce. Tak więc pojawi się ona już na początku maja! :)