Sesja narzeczeńska Anny i Mateusza


Anna i Mateusz, i ich sesja narzeczeńska. Koncepcje na nią zmieniały nam się kilkukrotnie. Na początku mieliśmy robić zdjęcia z dala od miejskiego zgiełku, na łonie natury. Prognozy jednak nie wyglądały zbyt dobrze, więc przygotowaliśmy się do sesji w deszczu, jednak miejskiej. Pogoda postanowiła nas zaskoczyć i zamiast deszczu, mieliśmy podczas piękne słońce! Nasza para to świetni, otarci ludzie, co najważniejsze - darzący się pięknym uczuciem, które my staraliśmy się złapać w kadrach. Zresztą, nie po raz ostatni, bo już niedługo spotykamy się ponownie, na ich ślubie! Już teraz wiemy, że to będzie niesamowity dzień i nie możemy się go doczekać. Chcemy, żeby do września czas płynął jak najszybciej! :)




















6 komentarzy:

  1. świetna sesja :) czasem pogoda pozytywnie zaskakuje, chociaż częściej zauważyłam, że działa to w drugą stronę ;D

    pozdrawiam!
    ~ mój blog ~

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za zauważyłam, że najczęściej działa na przekór :P jak chcę deszcz, to jest słońce. jak chcę słońce to jest deszcz :D

      Usuń
  2. Pięknie wszystko dopasowane, nawet pogoda:)

    OdpowiedzUsuń