San


Żeby nikogo nie zanudzić samymi sesjami par, zrobię małą przerwę i z chęcią pokażę Wam zdjęcia, które już jakiś czas temu, razem z Sandrą wykonałyśmy w Pink Flamingo. Klimatem zdecydowanie odbiegają od tych, które wykonuje zazwyczaj, ale to chyba akurat fajne urozmaicenie? ;) Pink Flamingo kojarzy mi się z typową amerykańską knajpą, z tym, że możemy je znaleźć na mapie Warszawy! :D Jeśli lubicie tego typu wnętrza, to koniecznie musicie tam zajrzeć ;)






















8 komentarzy:

  1. Zajebiste miejsce, zdjęcia i Sandra super 😍

    OdpowiedzUsuń
  2. Wooow, ale świetna sesja :) Rzeczywiście klimat jak z amerykańskiej knajpy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. o mamuniu! Mega swietne miejsce *.* aa zdjecia cudo!

    sensiblees.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne! Cudowny klimat i kolorystyka:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miejsce wymiata! Kolory cudowne, no i Sandra ♥ Super sesja!

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne są te ujęcia, te kolory robią wrażenie! ;)

    OdpowiedzUsuń