Miłość w Karkonoszach


Na urlop w Karkonosze jechałam tak naprawdę głównie z myślą o sesji. Marzyły mi się zakochane kadry w górach... I kolejne marzenie spełnione! :) Dzięki Marcie (znacie ją z tej i tej sesji) miałam możliwość współpracować z cudowną parą. Dwie osoby, z długim stażem w związku, wpatrzone w siebie z czułością przed naszymi obiektywami - na chwile obecną nie potrafie wyobrazić sobie nic piękniejszego. Powiem Wam jeszcze, że ta dojrzała miłość, w kadrach wygląda równie pięknie co ta młodzieńcza... :)





















8 komentarzy:

  1. Zjawiskowa sesja. Uwielbiam Twoje kadry. Łączy je taki naturalny spokój i ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje pięknie :* to w szczególności zasługa ludzi, których fotografuje :)

      Usuń
  2. Pięknie, cudowne okoliczności przyrody:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja koleżanka z dziecinnych lat z podwórka... Pamiętam ją z warkoczem i pieskiem Punią... :) Nic się nie zmieniła, nadal przepięknie wygląda! Piękna, pełna uroku, liryczna sesja ❤

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne kadry a plener dodaje im uroku ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna sesja, miło się ogląda takie zdjęcia zakochanych :) Miejsce cudowne, sama aż mam ochotę się tam wybrać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, miejsce cudowne - bardzo polecam! :)

      Usuń