Karolina i Hania. Plenerowa sesja brzuszkowa


Niedawno miałam przyjemność, po raz drugi gościć przed obiektywem uroczą Hanie i jej piękną mame Karoline, która pod sercem nosi dwa maleństwa. Sesja z założenia miała być brzuszkowa, Hania jednak miała tego dnia nieco gorszy humor i postanowiła zmienić nasze plany ;) Typowo brzuszkowych kadrów co prawda wyszło tylko kilka, ale za to cała sesja przepełniona jest ogromem miłości, który widać w oczach Karoliny, kiedy patrzy na córkę. Zdecydowanie miło było uczestniczyć w tych chwilach! :) 
A wszystkich rodziców takich szkrabów podziwiam za noszenie ich cały czas na rękach, ja następnego dnia po sesji miałam zakwasy! :D 











6 komentarzy:

  1. Ale tu pięknie <3 Uwielbiam takie naturalne scenerie na sesjach,dzięki którym można skupić uwagę na głównych bohaterach zdjęć i ich emocjach :) Tak z ciekawości mogę zapytać którym obiektywem wykonywałaś tą sesję?

    OdpowiedzUsuń
  2. Może nie ściśle według planu, ale i tak wyszło przepięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne zdjęcia pokazujące matczyną miłość do dziecka :)

    OdpowiedzUsuń