Bieszczady - zima 2017


Z Bieszczad miało być mnóstwo nowości, jednak pogoda nie do końca dopisała, nie zrobiliśmy żadnej sesji i będą same widoczki. Kto mnie zna, ten dobrze wie, że w góry nigdy specjalnie mnie nie ciągnęło. Jednak po tym pobycie nad Soliną wiem, że na pewno tu wrócę! Najlepiej jesienią :) A w wakacje planujemy podbić Karkonosze! :D Zapraszam do obejrzenia zdjęć. Dodatkowo na końcu znajdziecie krótki filmik :) 























3 komentarze:

  1. Miałam chęć w tę zimę również jechać w podobne rejony. Plan nie wypalił. Żałuję siebie więc, a Tobie zazdroszczę. :)

    OdpowiedzUsuń