Nasza walentynkowa sesja


Kolejne podejście do wykonania sobie wspólnej sesji mieliśmy zrobić dopiero jak się ociepli. Jednak zbliżające się Walentynki i sam fakt, że przez tyle lat, jedyne zdjęcia jakie mamy razem to selfie z głupimi minami, przyspieszyły ją.
Wyglądając tego dnia przez okno, pogoda wydawała się idealna! Po wyjściu na zewnątrz zdanie zmieniłam o 180 stopni - było przeraźliwie zimno. Ale skoro już się wyszykowaliśmy, to planów zmieniać nie mieliśmy zamiaru. Cały proces robienia zdjęć zajął nam 10 minut, później nie byłam już w stanie wyzwalać migawki ;) Ze zdjęć jednak jestem zadowolona, będą dla nas fajną pamiątką :) Koniecznie dajcie znać, czy Wam się podobają! :)

Jeśli i Wam marzy się wspólna sesja z drugą połówką, piszcie na priv - chętnie to marzenie spełnimy :)








6 komentarzy:

  1. Przecudownie razem wyglądacie. Życzę jeszcze więcej szczęścia i miłości :)!

    OdpowiedzUsuń
  2. Sesja wyszła cudownie <3 Życzę Wam wiele miłości :)

    OdpowiedzUsuń
  3. cudowna sesja, pięknie razem wyglądacie :)
    dużo szczęścia wam życzę !

    OdpowiedzUsuń