Maya


Sesje dziecięce to chyba jedne z tych najbardziej wymagających. Dzieci wszędzie jest pełno, trzeba mieć oczy dookoła głowy i anielską cierpliwość ;) A jeśli jeszcze (tak jak w tym przypadku) pojawia się delikatna bariera językowa to podczas zdjęć jest kosmos! ;) Skąd u nas ten problem? Otóż Maya mieszka w Stanach i mimo tego, że bardzo ładnie mówi po polsku to w pewnych momentach automatycznie przełączała się na tak szybki angielski, że miałam problem z rozszyfrowaniem jej słów ;) Wracając do samych zdjęć, ja jestem z nich strasznie zadowolona, Maya wygląda na nich jak mała modelka! :) A Wam jak się podobają? ;) 











4 komentarze:

  1. Piękne zdjęcia. Ja sobie totalnie z dziećmi nie radzę. :(
    A Maya ma genialną urodę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! Dla mnie to też są dopiero początki przygody z fotografowaniem dzieci ;)

      Usuń
  2. Pięknie się prezentuje przed obiektywem, widać, że łatwo przyszło jej pozować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z taką urodą czego by nie zrobiła to będzie to ładnie wyglądało na zdjęciu ;)

      Usuń