Marta


Ostatnio, kiedy pokazywałam Wam sesje z wesołego miasteczka z Gosią, pisałam, że wszystko poszło tak jak sobie zaplanowałam i sesja wyszła idealnie. Jak wiadomo dobra passa nie może trwać wiecznie i zdjęcia, która dzisiaj pokażę miały wyglądać zupełnie inaczej. Ale od początku... pomysł jest. Modelka wybrana. Stylizacja i miejsce też odhaczone. Przez cały dzień było piękne aż rażące słońce, z którego strasznie się cieszyłam twierdząc, że w taki dzień zachód nie może się nie udać. I co? Nic bardziej mylnego. W momencie kiedy dojeżdżałam do Warszawy słońce postanowiło schować się za chmury i na naszej sesji nie widać choćby jednego, najmnieszego promyka. A miało być tak pięknie i magicznie...









  
mod. Marta Marchlik (maxmodels)

11 komentarzy:

  1. Piękne kadry, piękna modelka...Piękne miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojj przepięknie!<3
    fotmagstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojj przepięknie!<3
    fotmagstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak widać nawet bez cudnego zachodu, mogą wyjść cudeńka! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. To słońce zawsze da nogi, gdy nie trzeba :/ Ale i tak wyszło bardzo ładnie! :) Ja popadam w przysłowiowy popłoch, gdy chowa mi się słońce :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Mimo tego, że nie wydać zachodu zdjęcia i tak są świetnie! ;)
    bydominikakopka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Nieważne że nie było słońca, dobremu fotografowi żadna pogoda zdjęć nie zepsuje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przecudowne zdjęcia, piękna modelka :) Pozdrawiam cieplutko :*

    [MÓJ BLOG]

    OdpowiedzUsuń
  9. przepiękne! świetna stylizacja ;)

    OdpowiedzUsuń