Plener ślubny | Asia i Albert


Pamiętacie post, w którym pokazywałam Wam zdjęcia z reportażu ślubnego Asi i Alberta? Chyba musicie pamiętać, bo jest on jednym z najpopularniejszych na blogu ;) Dzisiaj więc pokażę Wam dalszą część ich wspólnej historii, a mianowicie plener ślubny. Pogoda tego dnia trafiła nam się idealna, piękne słońce, noo temperatura może była trochę za wysoka, ale nie ma co marudzić. I idealny zachód, w jednym z moich ulubionych plenerowych miejsc. No i oczywiście ONI, moja Para Młoda. Też idealna. Rzucająca sobie spojrzenia przepełnione miłością. Nawet nie wiecie jakie to przyjemne patrzeć na dwójkę zakochanych ludzi i mieć świadomość, że to właśnie Tobie powierzyli uwiecznienie tego uczucia na zdjęciach :) Dziękuję Wam za to!















4 komentarze:

  1. Na tle jachtów zdecydowanie najlepiej! :)

    PS. Mam nadzieję, że to są jachty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje :)
      jachty to chyba za dużo powiedziane : chociaż, nie znam się ;)

      Usuń
  2. piękna sesja ;) świetny plener ten drugi :D

    OdpowiedzUsuń