Bal Gimnazjalny w Kobyłce



W tym roku postanowiłam trochę urozmaicić bloga, bo gdy pojawiały się na nim same zdjęcia z sesji było nudnawo. Tak więc mogliście obejrzeć już fotoreportaż ze studniówki, chrztu, zdjęcia przed i po obróbce, fotorelacje ze spotkania z Sylwią Gaczorek, trochę mnie przed obiektywem... Teraz przyszła pora na reportaż z Balu Gimnazjalnego w Kobyłce! Z tego co zauważyłam po statystykach i komentarzach, bardzo fajnie odbieracie każde "urozmaicenie" na blogu, więc mam nadzieję, że te zdjęcia również Wam się spodobają :)

W następnym tygodniu pojawi się tutaj krótka relacja z wesela! :) I może Wy macie jakieś propozycje, co chcielibyście jeszcze zobaczyć? Jakieś szczególne życzenia? ;)















10 komentarzy:

  1. Rewelacyjne zdjęcia ! Każda z dziewczyn miała cudowną sukienke ! ;*
    Zapraszam Cię do mnie http://hot-schot.blogspot.com/?m=1 !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fakt, wszystkie wyglądały pięknie :)

      Usuń
  2. Zdjęcia są świetne. Fajnie jakbyś zrobiła post dotyczący prawidłowej obróbki zdjęć czy coś w tym stylu :)
    Pozdrawiam ! http://paulinajphotography.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy sama obrabiam prawidlowo :D ale moge sprobowac zrobic jakis "tutorial" na przykladzie jednego mojego zdjecia :)

      Usuń
  3. Takie urozmaicenia są świetne! Piękne zdjęcia Ci wyszły!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdjęcia technicznie bez zarzutu, brawo!
    Przypomniała mi się moja studniówka, gdzie całkowicie zepsuli nam zdjęcia (prześwietlone, zły balans bieli, fatalne kadrowanie itp.) i "bal" gimnazjalny, gdzie każdy przychodził po prostu ubrany na galowo, sami stroiliśmy stołówkę w szkole i bawiliśmy się do 20 jedząc paluszki. Ech, czasy się zmieniają....:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje! :D
      u mnie dokładnie to samo ze studniówką :( dostaliśmy tak tragiczne zdjęcia, że żałuje, że sama nie wzięłam aparatu i wzajemnie nie robiliśmy sobie fot :( a "bal" gimnazjalny u mnie też wyglądał zupełnie inaczej ;) co prawda trochę się "stroiłyśmy", ale też wszystko było robione w szkole i sami to ogarnialiśmy :) jak napisałaś - czasy się zmieniają - teraz bal gimnazjalny jest prawie jak studniówka ;)

      Usuń