Po drugiej stronie obiektywu | On the roof



Tak jak obiecywałam - jest dzisiaj post! :D trochę inny, bo tym razem to ja wcielam się w role "modelki" ;) na ten dzień zaplanowaną miałam inną sesje, przy której Asia <klik> miała asystować. Niestety dzień wcześniej modelka postanowiła zmienić termin, a ja nie chcąc wystawiać Asi, zaproponowałam żeby to na mnie sobie poćwiczyła ;) Moja Pani fotograf, mimo że początkująca, to myślę, że poradziła sobie świetnie! Mam nadzieje, że będziemy jeszcze miały okazje współpracować. Podsumowując: czas spędzony na "sesji" - super! Efekty - ja jestem zadowolona :) a Wy co myślicie? ;)







20 komentarzy:

  1. Pozuj częściej! I fajny dach macie na zdjęcia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. raz na jakiś czas łapie faze na pozowanie, więc jeszcze pewnie przez chwile pomęcze wszystkich moją osobą przed obiektywem ;) a dach to najnowsze odkrycie :D

      Usuń
    2. nie ogarniam bloggera/blogspota i komciów, bo na maila dostałam powiadomienie o innym komentarzu ;o
      znam te "fazy na pozowanie", ja mam czasem faze na focenie, ale moja jedyna modelka jest kotem i nie chce mi pozować TFP XD

      Usuń
    3. moja psina daje sie przekupić dobrą karmą :P

      Usuń
  2. chciałabym umieć tak pozować! <3 cudnie Wam wyszło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ee tam, stoje i się szczerze do obiektywu jak głupia :D nic trudnego! :D
      dziękujemy <3

      Usuń
  3. Zawsze chciałam mieć sesję na dachu :-) Może kiedyś... Twoja jest świetna :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chcieć to móc! - zapraszam przed mój obiektyw ;)

      Usuń
  4. Zdjecie czarno-biale jak stoisz jest swietne! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sesja na dachu!!! :O Marzenie! + masz bardzo piękny i uroczy uśmiech! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja marzyłam o tym od dobrych czterech lat! :D i dziękuje :3

      Usuń
  6. oojaacie jakie świetne zdjęcia, zazdroszczę pleneru ;)) zaobserwowałam
    Mogłabyś kliknąć u mnie w poście w linki z ubraniami? ;)) http://nataliexbrunette.blogspot.com/2015/03/black.html

    OdpowiedzUsuń